Kocham mojego Ptyśka Głupiśka nikogo nigdy tak bardzo nie kochałem jak Jej. Jest moją idealną połową. Przez nią niemogę się uczyć i nic mi nie smakuje jak Jej niemam przy sobie. Wszędzie bym z Nią chciał być i wszystko pokazywać. Weekend z moim najsliczniejszym stworzonkiem daje mi tyle energii że mógłbym góry przenosić, szczęście i rozkosza jakie dostaje jest nie do opisanie i nieda się porównać z niczym innym. Samo słuchanie jej głosu daje wiele przyjemności, gdy jestem przy niej nie mogę sie powstrzymać żeby nie dotknąc najcudowniejszego i najbadziej seksownego ciałka mmmmm mniam mniam. |